New Moon.
Journal Entry:
Sun Nov 22, 2009, 4:41 AM
Oczywiście ja - wierna fanka zrezygnowałam ze szkoły, musiałam być na pierwszym, możliwym, premierowym pokazie. Zaopatrzona w kubek z karmelowym popcornem, butelką coli, byłam idealnie przygotowana na film.
W porównaniu do Zmierzchu KWN był bardzo dobry, choć osobiście spodziewałam się czegoś lepszego. Strasznie denerwowały mnie te czerwone soczewki Dakoty i reszty ekipy Volturii, po prostu beznadziejne, zero jakiegokolwiek rzeczywistego odzwierciedlenia. No cóż to było nie wybaczalne. Za to bardzo duży plus za charakteryzację Victorii, byłam pod wrażeniem. Niech ja pomyślę co tam było jeszcze takiego, hm... Ach, tak zapomniałabym o scenie w zwolnionym tempie, kiedy Edward biegnie Z przemienioną już Bellą, myślałam że spadnę z fotela xD Ludzie na sali zaczęli śmiać się na całego. I oczywiście kino - czyli wspólny wypad Belli, Jacoba i Mike'a na film cios w twarz, coś w ten deseń, nieważne. Fragmenty z Watahą wilków zaliczam do tych lepszych, natomiast te z Edwardem do tych 'gorszych'. Cóż tyle z mojej strony, ciekawi mnie jakie wy macie odczucia po filmie.
Welcom again DA.
Na ile nie wiem, na razie brak chęci do robienia czegokolwiek więc będę was męczyć komentarzami dotyczącymi waszych zdjęć. Przejrzałam większość prac, te które mnie zauroczyły dodałam do ulubionych. Jutro mam próbny, także życzcie mi powodzenia, na szczęście już ostatni - nieszczęsny angielski.
SU ;*
- Listening to: Smolik - Close your eyes
- Reading: po raz kolejny Eclipse
--
Rockowe gumiśki :3
Zdjęcie to wyrażanie wrażeń.
Jeżeli piękno nie będzie istnieć w nas samych,
to jak w ogóle będziemy mogli je zauważyć?
Ernst Hass
--
''Cowards die many times before their deaths; the valiant never taste of death but once.'' - William Shakespearr
--
-●- Gallery -●-
Fяσy © 2009
Previous Page12345...Next Page